Dnia-myśli

Dnia-myśli

LAY LINES, CZYLI SIATKA ENERGETYCZNA ZIEMI

 

ley-lines.jpgLey Lines fot.depositphotos.com

 
 

Ley Lines to kolejny z wielu fantastycznych faktów potwierdzających, że Ziemia to tak naprawdę jeden, wielki organizm. Tak samo, jak ludzie i nasza planeta jest połączona na swojej powierzchni tysiącami wiązek energii o niesamowitych właściwościach. Czym więc są same Ley Lines, gdzie możemy je znaleźć i ewentualnie jak wykorzystać? Na te i inne pytania odpowiemy w tekście poniżej.

 

ODKRYCIE

W 1974 roku trzej rosyjskich naukowców, Gonczarow, Makarow i Morozow odkryli, że cały glob jest usiany liniami energetycznymi, które tworzą zawiłe struktury geometryczne.

Przenosząc je na globus, okazało się, że główną figurą jest pięciokąt równoboczny.

Mało tego, tworząc obraz 3D linii, boki powstających figur wskazują miejsce powstania największych, znanych oficjalnie starożytnych cywilizacji.

Egipcjanie, Majowie czy mieszkańcy Mohendżo Daro musieli wiedzieć o istnieniu Ley Lines, gdyż właśnie w styku nazwijmy to, najmocniejszych linii energetycznych, budowali swoje największe kompleksy.

Dlaczego?

Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć później.

ZNACZENIE W SKALI GLOBALNEJ

Model Ziemi poprzez późniejsze badania dzielono na linie i płaszczyzny.

Ley Lines nie mają swojego odzwierciedlenia tylko w starożytnych budowlach.

Łańcuchy górskie, te na lądzie, jak i oceaniczne, najprzeróżniejsze koryta rzek czy połacie lasów.

 

ley-lines.jpgfot.depositphotos.com

 

Ciśnienie atmosferyczne tworzące huragany to wszystko ma stały związek z niewidzialną dla ludzkiego oka energią Ley Lines.

Nawet prądy atmosferyczne układają się idealnie wzdłuż linii.

Pokazuje to, że siatka energetyczna Ziemi ma o wiele większe znaczenie na skalę globalną, niż mogłoby się to na początku wydawać.

Badania naukowców wykazują, że jądro planety przez potężne ciśnienie i temperaturę, ma strukturę kryształu. Być może właśnie to, jest odpowiedzialne za powstanie Ley Lines.

WIEDZA STAROŻYTNYCH

Starożytni, jak to często bywa, oczywiście wiedzieli o istnieniu siatki energetycznej Ziemi.

Świadomość człowieka tamtych czasów, znacząco różniła się od dzisiejszego.

Szacunek do natury i wszechświata sprawiał, że nie przechodzili obok faktu Ley Lines obojętnie i wykorzystywali je dla swoich celów.

Przodkowie wiedzieli o uzdrawiających właściwościach fenomenu.

Ich wpływ na ciało ludzkie był (i jest) po prostu magiczny.

 

ley-lines.jpgfot.depositphotos.com

 

Cudowne uzdrowienia, poprawa kondycji i regeneracja chorego ciała było dawniej na porządku dziennym.

Mało tego, jak wskazują badania archeologów, Ley Lines wykorzystywano również jako pomost, do łączenia się z naszym wyższym Ja, świadomością kosmiczną.

Dzięki energii linii tworzono furtkę do innej rzeczywistości, a następnie czerpano z niej wiedzę.

Dzisiaj niestety, ta furtka została zamknięta, ponieważ masa manipulujących społeczeństwo religii, zamiast przybliżać człowieka do Źródła, oddala i zamazuje jego obraz.

 

Najważniejsze świątynie dzisiejszego świata, są wybudowane właśnie w miejscach stykania się najpotężniejszych linii energetycznych.

Dzięki temu, niestety moc sprawcza siatki jest pod stałą kontrolą ukrytej w cieniu władzy.

GLOBALNA SIEĆ INFORMACYJNA

Ciekawą kwestią jest również masa obserwacji UFO przy samych Ley Lines.

Jedna z hipotez mówi, że siła energii w nich zawarta służy jako napęd dla pojazdów innych cywilizacji.

Można powiedzieć, że Ley Lines to swoista autostrada dla nieznanej nam technologii.

Hipoteza bierze swoje potwierdzenie w pracy polskiego naukowca Leszka Mateli.

W 1984 r. dogłębnie zbadał on linie energetyczne a w szczególności miejsce ich najpotężniejszego skupiska, znajdujące się w Gizie w miejscu powstania piramid.

Ten obszar jest połączony aż dziesięcioma, potężnymi liniami.

 

ley-lines.jpgfot.depositphotos.com

 

Naukowiec stwierdził, że kształt piramid kondensuje, a następnie wzmacnia płynącą energię.

Według jego teorii starożytni Atlantydzi posługiwali się piramidami do pobudzania świadomości istniejącej wówczas cywilizacji.

W tym przypadku Ley Lines okazują się swoistym napędem do rozwoju świadomych siebie istot.

Zauważmy ciekawy fakt.

Najprawdopodobniej, cywilizacje starożytnego Egiptu czy starożytni Majowie, nie mieli, lub nawet nie żyli w tych samych czasach.

Mimo to praktycznie wszystkie starożytne kultury, w swoich świętych budowlach zamieszczali kształt piramid, oparty na świętej geometrii.

Matela uważa, że siatka energetyczna Ziemi działa jak internet świadomości i jeżeli cywilizacja postanowi się osiedlić w miejscu styku linii, energia tam zawarta pobudza mieszkańców, podsuwając im pomysły oparte na tej samej zasadzie.

W Polsce, najpotężniejsze miejsce styku znajduje się oczywiście na Wawelu gdzie łączy się 7 głównych linii.

 

ley-lines.jpgfot.depositphotos.com

 

Pojęcie Czakramu Wawelskiego jest już coraz lepiej znany, a sam fakt jego istnienia to nie zwykły przypadek.

Mistyczny napęd ewolucji opiewa całą planetę a ślady jego działania, są widoczne do dziś.

Ley Lines ukazują fascynującą prawdę o naszym kosmicznym domu.

Ludzie zafascynowani technologią WiFi itp. zapomnieli, że natura ma takie gadżety od dawna.

Jakie cuda może przynieść ponowna integracja z tą potężną, energetyczną siecią?

Jeśli będziemy mieli odwagę, to być może się już niedługo przekona.

 

Książkę LEY LINES  (en) Kupisz tutaj kliknij